Spór o bezpieczeństwo zdrowotne mieszkańców powiatu tureckiego zaostrza się w związku z planami relokacji karetki pogotowia. Poseł Ryszard Bartosik oraz przedstawiciele personelu medycznego stanowczo sprzeciwiają się decyzji wojewody wielkopolskiego, która może zagrozić życiu tysięcy osób.
Plany relokacji karetki z Turku do Malanowa
Konflikt dotyczy propozycji przeniesienia jednej z dwóch karetek stacjonujących przy szpitalu powiatowym w Turku do planowanej podstacji w Malanowie. Obecnie system ratownictwa medycznego w regionie opiera się na trzech zespołach: dwóch w samym Turku oraz jednym w podstacji w Dobrej. Według posła Bartosika, zabranie jednego ambulansu ze stolicy powiatu, zamieszkałej przez 26 tysięcy osób (a wraz z gminą Turek i osobami przyjeżdżającymi do pracy – blisko 50-60 tysięcy), jest niedopuszczalne.
Argumentacja wojewody opiera się na analizie czasów dojazdu, jednak lokalni politycy i ratownicy wskazują na realne zagrożenia. Turek to nie tylko duża liczba mieszkańców, ale także liczne zakłady pracy, szkoły, Wojska Obrony Terytorialnej oraz nowo powstająca elektrownia gazowa. Pozostawienie tak dużego obszaru z tylko jedną karetką może doprowadzić do sytuacji, w której podczas transportu pacjenta np. z zawałem do Konina, miasto i okoliczne gminy (Brudzew, Tuliszków, Władysławów) zostaną bez jakiegokolwiek zabezpieczenia medycznego.
Głos ratowników i apel o dodatkowe wsparcie
Podczas konferencji głos zabrali również ratownicy medyczni, którzy podkreślili wagę „złotej godziny” w ratowaniu życia. Emilia Kołata-Ducka, radna powiatowa i ratowniczka, zwróciła uwagę, że transport pacjenta na specjalistyczne oddziały do Konina czy Kalisza trwa często około dwóch godzin. W tym czasie rejon Turku pozostaje odsłonięty. Dane statystyczne pokazują, że liczba wyjazdów stale rośnie – w 2024 roku zrealizowano około 4000 interwencji, a prognozy na rok 2025 wskazują na jeszcze wyższe liczby ze względu na starzejące się społeczeństwo.
Poseł Bartosik oraz zgromadzeni samorządowcy zaproponowali alternatywne rozwiązanie: utworzenie dodatkowej, czwartej karetki w powiecie, zamiast przenoszenia już istniejącej. Podkreślono, że w Koninie na jedną karetkę przypada około 12 tysięcy osób, podczas gdy w Turku po zmianach jeden zespół musiałby zabezpieczać aż 60 tysięcy mieszkańców. W ramach protestu przygotowano petycję do wojewody, pod którą zbierane są podpisy mieszkańców powiatu tureckiego.



