W Turku powstaje nowoczesna jednostka gazowo-parowa, która ma zapewnić stabilność energetyczną regionu. Podczas konferencji prasowej poseł Ryszard Bartosik omówił postępy prac oraz odniósł się do kontrowersji wokół planów jądrowych w Koninie.
Budowa elektrowni w Turku: Praca i rozwój
Inwestycja realizowana przez grupę ZE PAK osiągnie moc 500 MW, co zrówna jej wydajność z poprzednim obiektem działającym w tej lokalizacji. Według danych przedstawionych na sesji Rady Powiatu, uruchomienie instalacji zaplanowano na sierpień 2027 roku. Projekt ten wygeneruje około 120 nowych miejsc pracy oraz zapewni stałe wpływy podatkowe dla lokalnych samorządów. Poseł podkreślił, że prace w terenie już trwają, co kontrastuje z deklaracjami dotyczącymi innych projektów.
Spór o przyszłość energetyki jądrowej w regionie
Parlamentarzysta krytycznie ocenił zaniechanie planów budowy elektrowni atomowej w Koninie. Zdaniem Bartosika, obecny rząd doprowadził do wycofania się koreańskiego inwestora i rezygnacji z modelu publiczno-prywatnego. Przytoczył on wypowiedź premiera Donalda Tuska, według której to Bełchatów jest obecnie priorytetową lokalizacją dla drugiej polskiej elektrowni jądrowej. Poseł zarzucił politykom koalicji, w tym Tomaszowi Nowakowi, że zamiast realnych działań oferują wyborcom jedynie puste obietnice.
Wideo URL: https://youtu.be/tijE3Mb57Qg



