Miliardy z mandatów. Co mówią liczby, co mówią kierowcy

Mandaty karne w Polsce wygenerowały w ostatnim czasie ogromne wpływy do budżetu państwa, co wzbudza spore emocje wśród kierowców. Chociaż dane liczbowe robią wrażenie, eksperci zwracają uwagę na zaskakujący spadek realnej wartości nakładanych grzywien.

Statystyki i mandaty karne w Polsce

Rok 2025 okazał się rekordowy pod względem liczby wystawionych dokumentów, ponieważ policjanci wypisali ich blisko 3 miliony 900 tysięcy. Łączna suma grzywien opiewała na kwotę ponad miliard 400 milionów złotych. Większość tych środków pochodzi bezpośrednio z kontroli drogowych przeprowadzanych na terenie całego kraju.

Mimo rekordowej sumy, średni mandat wyniósł 343 złote, co oznacza nominalny wzrost o zaledwie 7% w stosunku do roku ubiegłego. Jednocześnie ceny w gospodarce wzrosły o 3,6%, zatem realna wartość mandatu faktycznie spadła o 2,8%. Co ciekawe, wpływy z grzywien stanowią mniej niż promil dochodów całego sektora finansów publicznych, więc nie są kluczowym źródłem zasilania państwowej kasy.

Opinie kierowców o karach drogowych

Dla samych kierowców statystyki procentowe mają drugorzędne znaczenie, gdyż liczy się przede wszystkim realne obciążenie domowego budżetu. Wiele osób przyznaje, że widmo wysokiej kary skutecznie zmusza do zdjęcia nogi z gazu i zachowania większej ostrożności na drodze. Niektórzy respondenci podkreślają również, że surowe mandaty w innych krajach, na przykład w Szwecji, skutecznie uczą przestrzegania przepisów już po pierwszym przewinieniu.

Pojawiają się także głosy sugerujące, że na polskich skrzyżowaniach przydałoby się więcej systemów monitorujących przejazd na czerwonym świetle. Według części mieszkańców kary za najpoważniejsze wykroczenia powinny być jeszcze mocniejsze, aby skuteczniej eliminować niebezpieczne zachowania.

Wideo URL: https://youtu.be/9MTUAoBp3IU