Piątek, 13 marca 2026
Konin —°C Koło —°C Słupca —°C Turek —°C
Pilne

Myślał, że umiera po „krysztale”. Zamiast do szpitala trafił do celi

W Śremie doszło do niecodziennego zdarzenia, gdzie 22-letni mężczyzna wezwał służby ratunkowe w obawie o swoje życie. Mieszkaniec powiatu śremskiego był przekonany, że po zażyciu substancji psychoaktywnych jego serce przestało bić.

Interwencja służb ratunkowych w Śremie

Policjanci oraz zespół ratownictwa medycznego interweniowali wobec młodego mężczyzny, który uskarżał się na silny ból w klatce piersiowej. 22-latek przyznał funkcjonariuszom, że zażył tzw. kryształ i jest pewien zatrzymania akcji serca. Dzięki szybkiej reakcji i profesjonalizmowi medyków sytuację na miejscu opanowano.

Ratownicy medyczni po przeprowadzeniu niezbędnych badań ustalili, że dalsza pomoc medyczna w warunkach szpitalnych jest w tym przypadku zbędna. Stan zdrowia mężczyzny okazał się stabilny, co pozwoliło funkcjonariuszom na kontynuację czynności procesowych w związku z ujawnionymi na miejscu zdarzeniami.

Konsekwencje posiadania metamfetaminy

Finał zgłoszenia okazał się dla wzywającego pomoc wyjątkowo pechowy. Podczas interwencji w mieszkaniu 22-latka policjanci ujawnili leżącą na stole metamfetaminę. Substancja ta, znana potocznie jako kryształ, stała się bezpośrednią przyczyną zmiany statusu mężczyzny z pacjenta na zatrzymanego.

Mężczyzna spędził noc w policyjnym areszcie, a po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut posiadania środków odurzających. Za to przestępstwo grożą teraz surowe konsekwencje prawne. Zapraszamy do obejrzenia pełnego materiału wideo, aby poznać szczegóły tej nietypowej interwencji śremskiej policji.

Udostępnij:

Zobacz również