Polska policja wzbogaci się o wyjątkowy radiowóz – sportowego Forda Mustanga o wartości blisko 150 tysięcy złotych. Samochód został prawomocnie skonfiskowany pijanemu kierowcy i wkrótce rozpocznie służbę w szeregach funkcjonariuszy.
Spektakularna konfiskata auta w Słubowie
Historia tego unikalnego pojazdu rozpoczęła się w kwietniu ubiegłego roku w miejscowości Ślubowo, w gminie Sońsk. Policjanci zatrzymali tam do kontroli kierowcę Forda Mustanga, który prowadził auto, mając w organizmie ponad 2,28 promila alkoholu. Z powodu drastycznego przekroczenia limitów bezpieczeństwa, sprawa natychmiast trafiła na drogę sądową, co uruchomiło procedurę przepadku mienia na rzecz Skarbu Państwa.
Wyrok sądu i nowa rola radiowozu
Sąd orzekł wobec sprawcy surowe konsekwencje, w tym karę grzywny oraz 13-letni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Kluczowym elementem wyroku był jednak przepadek samochodu, ponieważ poziom alkoholu u kierowcy przekroczył 1,5 promila. Prokuratura zawnioskowała, aby auto o szacunkowej wartości 150 tysięcy złotych zostało przekazane Komendzie Głównej Policji.
Policyjny Mustang w służbie bezpieczeństwa
Nagrania z mediów społecznościowych pokazują już Forda Mustanga w pełnym, policyjnym oznakowaniu, przewożonego na lawecie. To rzadki widok na polskich drogach, który budzi ogromne zainteresowanie zarówno kierowców, jak i pieszych. Sportowe auto ma służyć funkcjonariuszom między innymi do skutecznego ścigania piratów drogowych, wykorzystując swoje parametry techniczne w walce o bezpieczeństwo.



