Poseł Lewicy Tomasz Trela wywołał skandal w programie Ekspres Biedrzyckiej, stosując wobec prezydenta Karola Nawrockiego metaforykę zaczerpniętą ze sportów walki. Parlamentarzysta ostrzegł głowę państwa przed otrzymaniem „lewego i prawego sierpowego” w ramach politycznych potyczek.
Reakcja dziennikarki na bokserskie porównania polityka
Podczas dyskusji o Radzie Bezpieczeństwa Narodowego, Tomasz Trela sformułował osobliwe rady dla prezydenta. Stwierdził, że konfrontacja z Włodzimierzem Czarzastym może zakończyć się dla Karola Nawrockiego nokautem. Poseł nawiązał przy tym do relacji prezydenta z Donaldem Tuskiem, twierdząc, że premier zadał już wcześniej podobne ciosy retoryczne podczas Rady Gabinetowej.
Prowadząca program natychmiast przerwała wypowiedź gościa. Podkreśliła, że groźby pod adresem prezydenta są niedopuszczalne w debacie publicznej. Autor tych słów tłumaczył później, że Tomasz Trela bokserskie ciosy rozumie wyłącznie jako dosadne i celne argumenty, które uniemożliwiają oponentowi skuteczną odpowiedź.
Konflikty w mediach społecznościowych i konsekwencje
Napięcie wokół parlamentarzysty wzmocniła niedawna kłótnia w serwisie X z Janem Kanthakiem. W internetowej wymianie zdań padły obraźliwe określenia oraz sugestie dotyczące unikania spotkań w Sejmie. Mimo agresywnego języka użytego w studiu i sieci, obecnie nie podjęto żadnych kroków prawnych wobec przedstawiciela Lewicy.
Wideo URL: https://youtu.be/EIJwMhkHhKg



