Protest rolników w Paryżu w związku z umową UE–Mercosur

Setki traktorów ponownie zablokowały centrum Paryża, ponieważ francuscy rolnicy sprzeciwiają się umowie handlowej między Unią Europejską a krajami bloku Mercosur.
Protestujący wyjechali na ulice już wczesnym rankiem we wtorek, paraliżując główne arterie stolicy Francji. Kolumny pojazdów rolniczych, eskortowane przez policję, dotarły pod Łuk Triumfalny oraz na Pola Elizejskie. Następnie demonstranci zgromadzili się przed siedzibą Zgromadzenia Narodowego, gdzie wywiesili transparenty ogłaszające wznowienie „chłopskiej rewolty”.
Zagrożenia dla europejskiego rolnictwa
Głównym powodem niezadowolenia jest porozumienie gospodarcze z Argentyną, Brazylią, Paragwajem oraz Urugwajem. Zdaniem rolników, umowa ta uderzy w rodzimą produkcję, ponieważ otwiera unijny rynek na tańszą żywność z Ameryki Południowej. Co więcej, produkty te powstają według znacznie niższych standardów środowiskowych i sanitarnych niż te obowiązujące w Europie. W rezultacie rolnicy obawiają się, że nie wytrzymają konkurencji cenowej, co ostatecznie doprowadzi do upadku wielu gospodarstw.
Zapowiedź eskalacji i kolejne manifestacje
Największy francuski związek rolniczy, który zorganizował protest, zapowiada dalszą walkę o interesy sektora agro. Już 20 stycznia planowana jest kolejna duża manifestacja, tym razem przed Parlamentem Europejskim w Strasburgu. Termin ten nie jest przypadkowy, gdyż zbiega się z planowaną datą podpisania kontrowersyjnej umowy. Protestujący liczą, że silna presja społeczna zmusi unijne instytucje do zmiany decyzji i ochrony bezpieczeństwa żywnościowego Europy.
Zachęcamy do obejrzenia materiału wideo, aby zobaczyć przebieg protestów na ulicach Paryża.
Wideo URL: https://youtu.be/OXkJE-a26oI

