Powiatowy Urząd Pracy w Koninie przeprowadził nabór wniosków na dotacje na własną działalność gospodarczą z rezerwy programu aktywizacji zawodowej. Ogromne zainteresowanie wsparciem finansowym sprawiło, że wnioskodawcy spędzili noc pod urzędem, rozstawiając nawet namiot trekkingowy.
Szturm na Powiatowy Urząd Pracy w Koninie
We wtorek, 8 września, Powiatowy Urząd Pracy w Koninie rozpoczął nabór wniosków o dofinansowanie podjęcia działalności gospodarczej. Środki pochodziły z rezerwy programu aktywizacji zawodowej bezrobotnych w obszarach wysokiego bezrobocia. Placówka ustaliła limit i poinformowała na swojej stronie internetowej, że przyjmie tylko pierwsze 30 poprawnie wypełnionych i kompletnych dokumentów. Wnioski należało składać wyłącznie osobiście w siedzibie instytucji od godziny 8:00.
Kolejki, namiot trekkingowy i brak listy szansą na dotacje na własną działalność
Ograniczona liczba miejsc wywołała ogromne emocje wśród wnioskodawców. Niektórzy chętni pojawili się pod drzwiami instytucji już w poniedziałkowy popołudnie. Przed budynkiem stanął nawet namiot trekkingowy, co bardzo zaskoczyło pracowników. Czekający tłumaczyli swoją obecność wcześniejszymi doświadczeniami z kwietniowego naboru. Wówczas dochodziło do omijania kolejki i nieporozumień między składającymi. Urząd wyraźnie zaznaczył, że nie prowadzi spisu obecności, a żadne prywatne listy nie będą uwzględniane przy ustalaniu kolejności.
Wydarzenia spod urzędu pokazują, jak wielka jest rywalizacja o środki na rozwój biznesu w regionie. Popyt na wsparcie finansowe przewyższa dostępne zasoby, wywołując skrajne emocje wśród mieszkańców.
Zapraszamy do obejrzenia naszego materiału wideo, aby zobaczyć relację spod budynku i poznać opinie oczekujących wnioskodawców.



