Europosłowie Prawa i Sprawiedliwości skierowali zawiadomienie do Centralnego Biura Antykorupcyjnego, kwestionując działania rządu dotyczące spółki Polska Amunicja oraz podziału środków z unijnego programu SAFE. Opozycja alarmuje o możliwych nieprawidłowościach, które mogą zagrażać interesom państwa.
Kontrowersje wokół kontroli nad spółką i wysokich dotacji
Według polityków PiS, pod rządami obecnej koalicji Skarb Państwa utracił kontrolę nad spółką Polska Amunicja, sprzedając jej akcje za 2 miliony złotych. Budzi to sprzeciw w kontekście informacji, że do tej samej firmy ma trafić gigantyczne dofinansowanie z programu SAFE w wysokości ponad 2 miliardów euro (około 10 miliardów złotych). Europosłowie zwracają uwagę, że spółka ta w 2024 roku zatrudniała jedynie siedem osób, przynosiła straty i nie dysponowała własną fabryką amunicji. Dodatkowym argumentem podnoszonym przez opozycję jest fakt, że na czele firmy stoi Paweł Poncyliusz, były poseł i aktywny polityk Koalicji Obywatelskiej.
Program SAFE jako „KPO 2” i kwestia suwerenności
Politycy PiS krytykują samą konstrukcję programu SAFE, porównując go do Krajowego Planu Odbudowy ze względu na mechanizmy warunkowości. Twierdzą, że uzależnienie wypłat od decyzji politycznych urzędników unijnych jest „łańcuchem na polską suwerenność”. Europoseł Jacek Ozdoba podkreślił, że zawiadomienie do CBA ma wymusić transparentność i objąć cały proces „tarczą antykorupcyjną”, aby wyjaśnić wszelkie powiązania personalne i decyzje podejmowane w Ministerstwie Obrony Narodowej oraz Kancelarii Premiera.



