Poznaniacy wybrali: w Starym Zoo powstaje ogród w stylu japońskim
W cztery oczy – Zbigniew Dolata

Poseł Zbigniew Dolata w rozmowie „W cztery oczy” omawia dwa kluczowe dla Polski tematy. Pierwszym jest katastrofalny wpływ umowy Mercosur na polskie rolnictwo, a drugim planowane przez Ministerstwo Zdrowia cięcia, które dotkną każdego pacjenta.
Blokada i cofnięcie weta w sprawie umowy Mercosur
Umowa z krajami Mercosur była negocjowana od lat, dokument był gotowy do podpisania już w 2019 roku. Jednakże została wówczas zablokowana przez polskiego komisarza Janusza Wojciechowskiego oraz rząd premiera Mateusza Morawieckiego. Rząd Donalda Tuska cofnął to weto. Pozwoliło to Ursuli von der Leyen uroczyście podpisać porozumienie w grudniu 2023 roku. Początkowo propaganda rządu Tuska twierdziła, że dokument jest tylko parafowany. Następnie zmieniono narrację, twierdząc, że umowa Mercosur nie dotyczy rolnictwa polskiego. Ostatecznie okazało się, że będzie dotyczyć wszystkich krajów Unii Europejskiej. Poseł Dolata podkreśla, że jest to „zasłona dymna” mająca zamydlić obywatelom oczy.
Dlaczego umowa Mercosur jest groźna dla rolnictwa?
Kontrowersyjne porozumienie jest korzystne dla Niemiec i kilku innych państw z silnym przemysłem. Unia Europejska otwiera swoje rynki na produkty rolne z Ameryki Południowej. W zamian za to kraje Mercosur (Brazylia, Argentyna, Paragwaj, Urugwaj, Boliwia) otwierają swoje rynki na europejskie produkty przemysłowe. Chodzi głównie o przemysł samochodowy i chemiczny. To rodzi nieuczciwą konkurencję. Ponadto to rolnictwo brazylijskie i argentyńskie używa ponad 100 środków ochrony roślin. Są one zakazane w UE, na przykład mowa o glifosacie. Co więcej, Brazylia kupuje nawozy sztuczne głównie z Rosji, dlatego umowa zwiększy rosyjskie zyski, które zostaną przeznaczone na wojnę przeciwko Ukrainie. Kontrole importu będą miały charakter następczy, czyli post factum, w rezultacie rolnicy europejscy i polscy stracą.
Cięcia w budżecie NFZ na 2026 rok
Poseł Dolata odniósł się także do propozycji Ministerstwa Zdrowia. Resort planuje cięcia finansowania Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) na 2026 rok w wysokości ponad 10 miliardów złotych. Krytyka dotyczy m.in. ograniczenia refundacji leków dla seniorów i dzieci oraz limitów na zabiegi usunięcia zaćmy. Ponadto limity mają dotyczyć także badań diagnostycznych, takich jak tomografia i rezonans magnetyczny. Rząd rezygnuje również z finansowania Funduszu Medycznego. Ten fundusz na rok 2026 miał otrzymać 4,4 miliarda złotych. W konsekwencji w budżecie NFZ brakuje pieniędzy, a dziura jest szacowana na 23-27 miliardów złotych. Poseł Dolata cytuje Jarosława Kaczyńskiego, który stwierdził, że rząd „okrada pacjentów”. Przyczyną braku funduszy jest spadek ściągalności podatków o 9,2% przy wzroście PKB o 3,7%.

