Trzy punkty trafiają do Konina po emocjonującym meczu wyjazdowym. Górnik Konin zwyciężył w Gostyniu z miejscową Kanią wynikiem 3:4, nadrabiając w drugiej połowie trzybramkową stratę z pierwszej części spotkania.
Górnik Konin zwyciężył w Gostyniu po porywającej drugiej połowie
Pierwsza część meczu na stadionie w Gostyniu potoczyła się pod dyktando gospodarzy. Zespół Kani Gostyń wykorzystał stworzone sytuacje i schodził na przerwę z prowadzeniem 3:0. W 46. minucie trener Marcin Woźniak przeprowadził aż pięć zmian, a łącznie w trakcie pojedynku dokonał ośmiu roszad. Wstąpienie na murawę nowych graczy przyniosło oczekiwany przełom. Dwie bramki zdobył Arboleda, podrywając zespół do walki, a niezwykle istotne trafienie dołożył drugi napastnik, Maciej Rozmarynowski. Ostatecznie koninianie odmienili losy pojedynku i odnieśli wyjazdowe zwycięstwo 3:4.
Defensywa sygnałem ostrzegawczym oraz remis rezerw
Pomimo wygranej szkoleniowcy zwracają uwagę na postawę w defensywie. Zespół stracił pięć bramek w 135 minutach rundy, co stanowi ważny sygnał do pracy nad grą obronną. Swój mecz rozegrała również drużyna rezerw, która zremisowała z Błękitnymi Mąkolno 3:3. W tym spotkaniu wystąpiło kilkunastu młodzieżowców zbierających bezcenne doświadczenie boiskowe i aspirujących do pierwszego składu.
Nadchodzi starcie z Mieszkiem Gniezno
Kolejne wyzwanie ligowe czeka koniński zespół bardzo szybko. Następne spotkanie w ramach IV ligi Metalaser Górnik Konin rozegra już w najbliższą środę o godzinie 19:00 na stadionie imienia Mariana Paska w Koninie, a jego rywalem będzie Mieszko Gniezno.
Serdecznie zapraszamy do obejrzenia materiału wideo, aby zobaczyć najciekawsze akcje oraz komentarze po meczu.



