Górnik Konin pokonał Wartę Śrem 2:0 w swoim pierwszym meczu ligowym rozegranym na własnym boisku. Spotkanie stało na wysokim poziomie, a gospodarze zrealizowali przedmeczowe założenia, dopisując do tabeli komplet punktów. Mimo wyrównanej pierwszej połowy, w której oba zespoły szukały swoich szans, to koninianie przejęli inicjatywę w drugiej części spotkania, dokumentując swoją przewagę dwiema bramkami.
Przebieg meczu i kluczowe akcje w Koninie
Wynik spotkania został otwarty w 55. minucie po nieszczęśliwym dla gości trafieniu samobójczym. Górnik Konin przypieczętował zwycięstwo w 79. minucie, kiedy to po składnej akcji Rodzocha, piłkę do siatki skierował Matusiak. Gospodarze mogli wygrać wyżej, jednak nie wykorzystali rzutu karnego, a piłka po strzałach zawodników z Konina dwukrotnie obijała poprzeczkę bramki Warty Śrem. Trener gości przyznał po meczu, że choć jego zespół miał swoje momenty, m.in. sytuację sam na sam pod koniec pierwszej połowy, to zwycięstwo Górnika było w pełni zasłużone.
Budowanie mentalności i kolejne wyzwania ligowe
Sztab szkoleniowy Górnika Konin z satysfakcją odniósł się do postawy zespołu, podkreślając niewielką liczbę błędów oraz rosnącą pewność siebie młodych zawodników. Szczególną rolę w kształtowaniu mentalności drużyny przypisano kapitanowi, Igorowi Witczakowi, którego postawa na boisku i poza nim jest stawiana za wzór. Zwycięstwo nad Wartą Śrem jest ważnym krokiem w budowaniu stabilnej formy przed kolejnymi meczami. Już w najbliższą sobotę, 21 marca, biało-niebiescy zmierzą się na własnym terenie z zespołem KLKS Zefka Kobyla Góra



