Politycy Prawa i Sprawiedliwości apelują o natychmiastowe kroki w celu zahamowania wzrostu kosztów transportu. Według przedstawicieli opozycji, rosnące ceny na stacjach benzynowych uderzają w budżety domowe oraz kondycję polskiego rolnictwa i całej gospodarki.
Krytyka polityki rządu i niespełnionych obietnic
Parlamentarzyści PiS przypominają zapowiedzi obecnej koalicji rządzącej dotyczące obniżenia cen benzyny do poziomu 5,19 zł za litr. Wskazują, że rzeczywistość drastycznie odbiega od tych deklaracji, gdyż cena oleju napędowego zbliża się obecnie do 8 zł. Szczególnie trudna sytuacja dotyczy sektora rolniczego. Przy obecnych stawkach w skupach, rolnik musi sprzedać blisko 5 litrów mleka, aby móc sfinansować zakup zaledwie 1 litra paliwa. Politycy opozycji podkreślają, że premier Donald Tusk ma realny wpływ na kształtowanie cen poprzez nadzór nad spółką Skarbu Państwa, jaką jest Orlen, i powinien wykorzystać te narzędzia do ochrony interesów polskich obywateli.
Projekt zmian w akcyzie i podatku VAT
Rozwiązaniem problemu ma być projekt ustawy przygotowany przez Przemysława Czarnka, kandydata PiS na szefa rządu. Dokument przewiduje czasowe obniżenie stawek akcyzy oraz podatku VAT na paliwo. Według autorów projektu, wprowadzenie tych zmian przyniosłoby kierowcom odczuwalną ulgę i pomogło zahamować inflację wynikającą z kosztów transportu. Przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości argumentują, że w obliczu szybujących cen na stacjach,



