Druga elektrownia jądrowa w Polsce to cel, do którego głośno aspiruje Wielkopolska Wschodnia. Wizyta pod hasłem „Kierunek atom, przystanek Konin” miała na celu zaprezentowanie gotowości regionu do podjęcia tej strategicznej inwestycji państwowej.
Atuty Konina w rywalizacji o atom
Wizyta studyjna rozpoczęła się od rozmów nad jeziorem Pątnowskim. Następnie uczestnicy przejechali autobusem wodorowym, aby ostatecznie ocenić teren potencjalnej inwestycji z wysokości około 115 metrów. Organizatorzy spotkania postawili sobie za cel pokazanie decydentom oraz wykonawcom realnej przestrzeni i istniejącego zaplecza technicznego. Wśród kluczowych elementów infrastruktury wymieniono bliskość wody, tory kolejowe, drogi dojazdowe oraz rozbudowaną sieć przesyłową. Dodatkowym sprzyjającym czynnikiem jest duże oddalenie lokalizacji od skupisk ludzkich.
Wielkopolska Wschodnia w walce o drugą elektrownię jądrową rywalizuje bezpośrednio z Bełchatowem. Najsilniejszym argumentem Konina pozostaje stały dostęp do wody niezbędnej do chłodzenia reaktorów. Miasto posiada również bogate doświadczenie energetyczne, wykwalifikowaną kadrę pracowników oraz gotowe urządzenia do wyprowadzania mocy. Dla lokalnych samorządowców budowa nowej siłowni to przede wszystkim szansa na nowe miejsca pracy, zatrzymanie młodych mieszkańców i domknięcie procesu sprawiedliwej transformacji po odchodzeniu od węgla.
Harmonogram decyzji i stanowiska stron
Na miejscu pojawili się potencjalni partnerzy technologiczni reprezentujący Westinghouse, EDF oraz kanadyjską technologię Candu. Przedstawiciele ci nie wskazali jednak faworyta. Podkreślili, że o ostatecznym wyborze zadecydują szczegółowe analizy techniczne oraz koszty. Przedstawiony harmonogram zakłada, że w 2027 roku nastąpi wybór partnera technologicznego. Oficjalne wskazanie lokalizacji, w której powstanie druga elektrownia jądrowa w Polsce, zaplanowano natomiast na 2028 rok.
Obecne działania i optymizm organizatorów spotkały się z krytyką posła Prawa i Sprawiedliwości Ryszarda Bartosika. Jego zdaniem wcześniejszy projekt realizowany z partnerem koreańskim został porzucony, a obecne spotkania nazwał spektaklem bez realnych gwarancji dla mieszkańców. Organizatorzy odpierają te zarzuty, tłumacząc, że tamto przedsięwzięcie upadło z powodu problemów licencyjnych koreańskiej technologii. Obecnie procedura rusza od nowa z udziałem kilku światowych koncernów.
Serdecznie zapraszamy wszystkich mieszkańców regionu do obejrzenia naszego materiału wideo. Zobaczcie z bliska, jak Konin prezentuje swoje energetyczne atuty i walczy o wielką przyszłość gospodarczą Wielkopolski Wschodniej!



