Sztuczna inteligencja potrafi płynnie generować teksty, obraz, wideo i ludzki głos, co wywołuje pytania o przyszłość pracy w mediach. Pytanie, czy AI zabierze nam głos, budzi szerokie zainteresowanie mieszkańców Konina, którzy dzielą się swoimi opiniami na temat cyfrowej rewolucji.
Prawdziwe emocje i unikalna barwa głosu kontra algorytmy
Technologia potrafi tworzyć realistycznie brzmiące reklamy oraz materiały publikowane w mediach. Wygenerowany komputerowo lektor nie spóźnia się do pracy, nie wymaga powtórzeń nagrań i bezbłędnie wymawia trudne nazwiska. Mieszkańcy Konina podkreślają jednak, że syntezatorom wciąż brakuje autentycznych emocji, ciepła oraz naturalnego brzmienia. Wielu odbiorców jednoznacznie ocenia, że sztuczny głos bywa sztuczny, myli się i brzmi gorzej od naturalnego lektora.
Sztuczna inteligencja jako codzienne narzędzie pomocnicze
Algorytmy stają się powszechnie używanym narzędziem, które działa szybciej niż standardowa wyszukiwarka internetowa. Mieszkańcy wykorzystują algorytmy między innymi do szybkiego sprawdzania informacji oraz przygotowywania pism urzędowych. Użytkownicy zwracają przy tym uwagę na konieczność weryfikowania uzyskanych odpowiedzi, ponieważ system potrafi generować błędne dane z dużą pewnością siebie.
Pojawiają się również krytyczne opinie dotyczące wpływu technologii na najmłodsze pokolenie. Część rozmówców zauważa, że bezmyślne wyręczanie się programami w edukacji osłabia zdolność samodzielnego myślenia uczniów. Wyraźne obawy budzi także zastępowanie ludzi przez maszyny w dziedzinie sztuki, co zdaniem mieszkańców odbiera twórczości jej ludzki wymiar.
Chcesz poznać więcej opinii mieszkańców oraz sprawdzić, jak sztuczna inteligencja brzmi w praktyce? Zapraszamy do obejrzenia naszego materiału wideo, w którym przyglądamy się nowym technologiom z bliska.



