Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję o zawetowaniu nowelizacji ustawy zmieniającej zasady stosowania tymczasowego aresztowania w Polsce. Według oficjalnego stanowiska Kancelarii Prezydenta, nowe przepisy mogłyby znacząco ograniczyć możliwość izolowania osób podejrzanych o groźne przestępstwa zagrożone karą do dwóch lat więzienia. Decyzja ta ma na celu ochronę bezpieczeństwa obywateli, w szczególności dzieci oraz ofiar cyberprzestępczości.
Kontrowersje wokół ochrony ofiar groomingu i dzieci
Głównym powodem prezydenckiego weta, o którym poinformował szef kancelarii Zbigniew Bogucki, jest obawa o bezkarność sprawców tzw. groomingu. Nowe regulacje uniemożliwiłyby stosowanie tymczasowego aresztowania wobec osób nawiązujących kontakt z dziećmi w Internecie w celu ich późniejszego wykorzystania. Ponieważ czyny te są obecnie zagrożone karą do dwóch lat pozbawienia wolności, prokuratorzy i sądy straciliby narzędzie do skutecznego zabezpieczenia toku postępowania wobec niezwykle groźnych sprawców. Kancelaria wskazuje, że zdrowie i życie najmłodszych mogłoby zostać narażone na szwank przez brak odpowiednich wyłączeń w ustawie.
Zagrożenia dla bezpieczeństwa państwa i cyberprzestępczość
Prezydent Karol Nawrocki zakwestionował również zmiany dotyczące walki z przestępczością informatyczną oraz bezpieczeństwa państwa. Nowelizacja zakładała podniesienie progu tzw. przesłanki wysokiej kary z 8 do 10 lat, co wykluczyłoby możliwość aresztowania osób podejrzanych o włamania do systemów czy instalowanie oprogramowania szpiegującego. Zbigniew Bogucki podkreślił, że brakuje tu systemowego myślenia, gdyż przestępstwa godzące w obronność i bezpieczeństwo informatyczne Rzeczypospolitej często zagrożone są właśnie karą do 8 lat więzienia. Po prezydenckim wecie kontrowersyjna ustawa trafi do ponownego rozpatrzenia przez Sejm.



