Ataki nad Wartą stały się przyczyną zatrzymania grupy agresywnych młodych mężczyzn przez poznańską policję. Funkcjonariusze ujęli sprawców odpowiedzialnych za brutalne pobicia oraz rozboje w rejonie Wartostrady.
Ataki nad Wartą i brutalne pobicie przy moście Rocha
Do najbardziej drastycznego zdarzenia doszło w pobliżu mostu Rocha w Poznaniu. Grupa młodych napastników zaatakowała swojego rówieśnika, którego sprawcy dotkliwie bili oraz kopali po całym ciele. Napastnicy użyli przemocy, aby okraść ofiarę z niewielkiej ilości gotówki, papierosów oraz szalika. W wyniku tego zdarzenia pokrzywdzony odniósł bardzo poważne obrażenia głowy i twarzy, w tym bolesne złamanie oczodołu.
Kolejne incydenty i agresja wobec kobiet
Analiza monitoringu oraz zgromadzonych danych wykazała, że zatrzymana grupa odpowiada za inne zdarzenia o podobnym charakterze. Podczas kolejnego ataku sprawcy najpierw zaczepili słownie grupę osób wypoczywających nad rzeką. Następnie napastnicy uderzali i kopali jednego z mężczyzn. Jeden z agresorów rzucił szklaną butelką w stronę uciekających osób, co doprowadziło do rozcięcia ręki u kobiety. Przedmiot ten naraził poszkodowaną na znacznie poważniejsze konsekwencje zdrowotne.
Surowe kary za ataki nad Wartą
Policja skutecznie wytypowała i zatrzymała pięciu podejrzanych mężczyzn. Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec nich tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy. Za popełnione przestępstwa, w tym rozbój i pobicie, zatrzymanym grozi teraz kara do 15 lat pozbawienia wolności. Służby monitorują teren Wartostrady, aby zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom Poznania.


