Policjanci z konińskiej drogówki zatrzymali 34-letniego kierowcę, który złamał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Mężczyzna niemal natychmiast stanął przed sądem, stracił swoje BMW i usłyszał surowy wyrok w trybie przyspieszonym.
Zatrzymanie kierowcy przez policjantów z konińskiej drogówki
Do zdarzenia doszło 3 czerwca w Koninie. Funkcjonariusze z wydziału ruchu drogowego zatrzymali do kontroli kierującego samochodem marki BMW. Podczas rutynowego sprawdzenia danych w systemach policyjnych okazało się, że 34-latek posiada aktywny, orzeczony wcześniej przez sąd zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Policjanci natychmiast zatrzymali mężczyznę i doprowadzili go do policyjnego aresztu. Komenda przypomina, że niestosowanie się do decyzji wymiaru sprawiedliwości stanowi poważne przestępstwo.
Błyskawiczny proces w trybie przyspieszonym i przepadek pojazdu
Wymiar sprawiedliwości zadziałał w tej sprawie niezwykle szybko. Już dwa dni po zatrzymaniu, czyli 5 czerwca, mężczyzna stanął przed Sądem Rejonowym w Koninie. Sprawę rozpoznano w trybie przyspieszonym, a orzeczenie zapadło bez zbędnej zwłoki.
Sąd uznał 34-latka za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu. Wobec kierowcy orzeczono nowy, sześcioletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Dodatkowo sąd nakazał przepadek pojazdu, którym poruszał się mężczyzna, co oznacza, że złamany zakaz kosztował go utratę samochodu BMW. Wyrok obejmuje również karę grzywny oraz obowiązek wpłaty świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
Jako lokalna telewizja dbamy o bezpieczeństwo na naszych drogach. Zachęcamy Państwa do obejrzenia materiału wideo, w którym przedstawiamy szczegóły tej policyjnej interwencji oraz decyzji konińskiego sądu.



