Konińska starówka posiada bogatą historię, zabytki oraz malownicze bulwary, jednak jej codzienny potencjał nie zawsze przekłada się na stały ruch pieszych. Pytamy mieszkańców, jak ożywić konińską starówkę, aby Plac Wolności i okoliczne uliczki chętnie przyciągały lokatorów oraz gości.
Czego brakuje na konińskiej starówce zdaniem mieszkańców?
Ankietowani jednoznacznie wskazują na potrzebę wprowadzenia większej ilości zieleni, cienia oraz miejsc do odpoczynku. Mieszkaniec żyjący w Koninie od 72 lat wspomina dawne lata, kiedy plac pełen drzew gromadził bawiące się dzieci oraz licznych przechodniów. W upalne, letnie dni nagrzana przestrzeń bez odpowiedniego zacienienia zniechęca do długich spacerów.
Oprócz zmian estetycznych mieszkańcy oczekują konkretnych powódek do odwiedzania tej części miasta. Kluczowe znaczenie mają małe wydarzenia plenerowe, ogródki gastronomiczne, muzyka na żywo oraz cykliczne spotkania. Wypowiadający się zwracają uwagę na zauważalne wyludnienie Konina, które objawia się niewielką liczbą pieszych na Placu Zamkowym i w miejskich przejściach.
Różne perspektywy na przestrzeń starego miasta
Wśród wypowiedzi pojawiają się również pozytywne głosy osób oceniających starówkę przez pryzmat zmian zachodzących na przestrzeni ostatnich dekad. Była pracownica poczty z 1981 roku podkreśla ogromną poprawę wyglądu uliczek, chętnie wracając w te rejony na rowerze. Z kolei młodsza rozmówczyni uważa obecną przestrzeń za ładną, estetyczną i spokojną, choć jednocześnie zauważa powszechny brak spotykających się tam ludzi. Największym wyzwaniem pozostaje stworzenie oferty, która przyciągnie mieszkańców na dłużej.
Zapraszamy do obejrzenia naszego materiału wideo, aby poznać wszystkie wypowiedzi mieszkańców i zobaczyć, jak dziś wygląda serce Konina.



