Policjanci z Poznania zatrzymali 34-letnią kobietę odpowiedzialną za fałszywy alarm bombowy na osiedlu Bolesława Chrobrego. Sprawczyni zgłosiła zagrożenie z pożyczonego telefonu, jednak funkcjonariusze szybko ustalili jej tożsamość i postawili zarzuty prokuratorskie.
Działania służb na osiedlu Bolesława Chrobrego
Kobieta zadzwoniła na numer alarmowy 112, informując o podłożeniu ładunku wybuchowego w dwóch sąsiadujących ze sobą blokach. Policjanci natychmiast potraktowali zgłoszenie bardzo poważnie. Na miejsce wysłano funkcjonariuszy z komisariatu Poznań-Północ, policyjnych pirotechników oraz przewodników z psami służbowymi. Mundurowi szczegółowo sprawdzili wyznaczony teren i oba budynki residentialne. Działania nie potwierdziły obecności niebezpiecznych materiałów, dzięki czemu nie było potrzeby ewakuacji mieszkańców osiedla Bolesława Chrobrego.
Próba zmylenia śledczych i zarzuty prokuratorskie
Równolegle do działań sprawdzających policjanci pionu kryminalnego rozpoczęli czynności operacyjne oraz przesłuchania świadków. Śledczy ustalili, że 34-letnia mieszkanka osiedla wykorzystała telefon komórkowy pożyczony od 77-letniej sąsiadki. Kobieta celowo posłużyła się obcym urządzeniem, aby utrudnić służbom identyfikację i uniknąć odpowiedzialności. Funkcjonariusze jeszcze tego samego dnia wytypowali i zatrzymali podejrzaną.
Zatrzymana 34-latka przyznała się do winy. W prokuraturze usłyszała oficjalny zarzut wywołania fałszywego alarmu. Za popełniony czyn grozi jej kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.
Zachęcamy do obejrzenia przygotowanego materiału wideo, aby poznać szczegóły tej sprawnie przeprowadzonej akcji poznańskich policjantów.



