Mimo trwającego sezonu dożynkowego wielkopolscy gospodarze nie mają powodów do radości, a tegoroczny trudny czas dla rolników wiąże się ze spadkiem opłacalności produkcji. Wielkopolska Izba Rolnicza wskazuje na gorsze plony oraz niskie stawki w punktach skupu, które osiągają poziomy sprzed dwudziestu lat.
Trudny czas dla rolników i problemy z plonami w powiecie konińskim
W powiecie konińskim rolnicy sprawnie przeprowadzili większość prac polowych dzięki sprzyjającej pogodzie. Uprawy na słabszych glebach szybko jednak traciły wodę, co osłabiło kondycję plantacji. Dodatkowo wiosenne przymrozki w okresie kwitnienia rzepaku uszkodziły rośliny i obniżyły ostateczne zbiory. Tak zwane duże żniwa, obejmujące pszenicę, pszenżyto oraz owies, zaawansowane są jedynie w około dwudziestu procentach. Zebrane ziarno często nie spełnia wymagań wilgotnościowych narzucanych przez punkty skupu.
Brak opłacalności produkcji i apele do Ministerstwa Rolnictwa
Rosnące koszty prowadzenia gospodarstw przewyższają obecne zyski ze sprzedaży zbóż. Część gospodarzy odkłada sprzedaż plonów i czuje nadzieję na wzrost cen w najbliższych miesiącach. Pozostali sprzedają ziarno po stawkach, które ledwie pokrywają koszty produkcji. W tej sytuacji rolnicy apelują do Ministerstwa Rolnictwa o wypracowanie systemowych rozwiązań wspierających branżę. Przypominają również, że rolnictwo stanowi jedną z trzech głównych gałęzi gospodarki w gminach oraz miastach całego regionu.
Zapraszamy do obejrzenia naszego materiału wideo, aby poznać szczegółową relację dotyczącą sytuacji w wielkopolskim rolnictwie!



