Mateusz Morawiecki opublikował w mediach społecznościowych wpis dotyczący bezpieczeństwa państwa. Sugeruje w nim, że służby specjalne dysponują niepokojącymi sygnałami na temat kontaktów wicemarszałka Włodzimierza Czarzastego. W związku z tym polityk domaga się od szefa rządu wyjaśnień, podkreślając prawo obywateli do prawdy.
Pytania o zachowanie premiera
Były premier krytycznie ocenił postawę Donalda Tuska podczas ostatniego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Postawił on publicznie następujące pytania:
- Dlaczego Donald Tusk opuścił obrady RBN w kluczowym momencie?
- Z jakiego powodu szef rządu gubi się w późniejszych tłumaczeniach tego zdarzenia?
- Co dokładnie kryje milczenie premiera w sprawie rzekomych doniesień służb o Włodzimierzu Czarzastym?
Kuluary i brak oficjalnych danych
Według Morawieckiego w kuluarach mówi się o bardzo poważnych sygnałach dotyczących bezpieczeństwa, których rząd nie chce ujawnić. Zaznaczył on, że w tak istotnych sprawach brak komunikacji ze strony władzy nigdy nie jest przypadkowy. Warto jednak dodać, że do tej pory Kancelaria Premiera ani służby nie potwierdziły publicznie tych doniesień.
Wideo URL: http://www.youtube.com/watch?v=PWdVjzrjJbY



