Konferencja Karola Nawrockiego w Sejmie została zakłócona przez niespodziewane krzyki jednego z parlamentarzystów obecnych na sali. Wydarzenie miało miejsce bezpośrednio po wygłoszeniu exposé przez ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego.
Przebieg konferencji Karola Nawrockiego po exposé MSZ
Prezydent Karol Nawrocki przysłuchiwał się wystąpieniu szefa dyplomacji, które dotyczyło kluczowych kierunków polskiej polityki zagranicznej w 2026 roku. Po zakończeniu oficjalnej części ministerstwa, głowa państwa postanowiła odnieść się do przedstawionych założeń podczas spotkania z mediami. Sytuacja stała się napięta w momencie przejścia do zadawania pytań przez zgromadzonych dziennikarzy. Jeden z obecnych na miejscu posłów zaczął głośno krzyczeć, co wywołało natychmiastową reakcję prowadzących.
Karol Nawrocki osobiście upomniał parlamentarzystę, przypominając o konieczności zachowania odpowiedniej kultury wypowiedzi. Prezydent podkreślił stanowczo, że spotkanie ma charakter oficjalnej konferencji prasowej, a nie regionalnego zjazdu Koalicji Obywatelskiej. Wskazał również, że osoby chcące zabrać głos powinny podejść do mikrofonu zgodnie z obowiązującymi zasadami.
Reakcja rzecznika na incydent podczas spotkania z mediami
W obronie standardów komunikacji stanął także rzecznik prezydenta, Rafał Leśkiewicz. Zaapelował on do uczestników o respektowanie reguł panujących w parlamencie podczas oficjalnych wystąpień. Leśkiewicz zaznaczył z pełną stanowczością, że wydarzenie nie jest partyjnym spotkaniem, lecz profesjonalnym briefingiem dla przedstawicieli mediów. Chaos na sali sejmowej przerwał na chwilę merytoryczną część wystąpienia, zmuszając służby prasowe do interwencji i przywrócenia porządku wśród zgromadzonych osób.



