Temat przeniesienia karetki z Turku do Malanowa wywołał powrót dyskusji po groźnym zdarzeniu drogowym na skrzyżowaniu ulic Dobrskiej i Folwarcznej w Turku. Poszkodowany motocyklista czekał na pomoc medyczną blisko pół godziny, ponieważ jedyny dostępny zespół ratownictwa jechał z odległego Uniejowa.
Sytuacja po wypadku na skrzyżowaniu w Turku
Do zderzenia motocykla z samochodem osobowym doszło w piątkowe popołudnie zaledwie kilometr od stacji pogotowia w Turku. Ranny motocyklista potrzebował natychmiastowej pomocy medycznej, jednak jedyna karetka stacjonująca w mieście obsługiwała w tym czasie inne zdarzenie. W konsekwencji na miejsce zadysponowano zespół z Uniejowa, który pokonał odległość 20 kilometrów w czasie około 30 minut. Sprawą braku dostępnego ambulansu na miejscu zainteresował się poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Ryszard Bartosik.
Problem reorganizacji ratownictwa medycznego w powiecie
Poseł Ryszard Bartosik zwraca uwagę na chaos organizacyjny powstały po przesunięciu pojazdu. Jedna z dwóch karetek stacjonujących dotąd w Turku z początkiem miesiąca trafiła do Malanowa. Nowa lokalizacja nie gwarantuje jednak sprawnego zabezpieczenia mieszkańców gminy i powiatu tureckiego. Zespół z Malanowa jest często wysyłany do zdarzeń na autostradzie oraz na teren powiatu kolskiego. W tym samym czasie do Turku muszą przyjeżdżać karetki z Koła. Za planowanie i organizację systemu ratownictwa medycznego w regionie odpowiada wojewoda wielkopolska. Parlamentarzysta kierował do urzędu wojewódzkiego liczne pisma ze sprzeciwem wobec podjętej decyzji, jednak dotąd nie uzyskał odpowiedzi.
Szanowni Mieszkańcy, zachęcamy do obejrzenia naszego materiału wideo, aby poznać szczegóły tej ważnej dla bezpieczeństwa lokalnej społeczności sprawy!



